0
  • BRAK SZKOLEŃ W KOSZYKU

    Dodaj jeden z naszych warsztatów

0
  • BRAK SZKOLEŃ W KOSZYKU

    Dodaj jeden z naszych warsztatów

Enter your keyword

post

Budowanie MVP – sprawdź, czy oferta zainteresuje klienta cz. 2

Budowanie MVP – sprawdź, czy oferta zainteresuje klienta cz. 2

Z poprzedniej części artykułu dowiadujemy się, że MVP to Minimalistycznie Satysfakcjonujący Produkt i jakie kryteria musi posiadać, aby spełniać swoją funkcję. Jego głównym celem jest weryfikacja zainteresowania naszym produktem lub usługą wśród potencjalnych klientów, ale czym faktycznie może być MVP? 

Prosta strona internetowa – tzw. landing page jest podstawowym sposobem budowania MVP dla absolutnej większości pomysłów biznesowych, szczególnie na rynku B2C. Landing page jest świetnym sposobem na wstępną weryfikację naszego pomysłu na biznes.

Landing Page powinien mieć prosty, konkretny przekaz oraz jasny cel, jaki chcemy osiągnąć w zależności od typu biznesu. Celem landinga może być utworzenie konta w aplikacji, pozyskanie kontaktu do osoby potencjalnie zainteresowanej skorzystaniem z naszej usługi czy też sprzedaż produktu.

Landing page jako MVP powinien dawać iluzję działającego rozwiązania. Dobrą techniką wspomagającą tworzenie landingów na wstępnym etapie rozwoju pomysłu jest próba wyobrażenia, jak mogłaby wyglądać strona internetowa naszego biznesu za 2 lata. Zachęcam do wykonania właśnie takiej strony „z przyszłości”.

Gdy strona jest gotowa i ma określony konkretny cel, musimy przystąpić do analityki i rozpocząć mierzenie tzw. konwersji, czyli współczynnika realizacji zamierzonego przez nas celu. Jeśli celem konwersji jest wypełnienie formularza rejestracyjnego to w momencie, gdy naszą stronę odwiedzi 100 użytkowników, a 5 z nich zdecyduje się na założenie konta, konwersja wynosi 5%.

Pewnie zastanawiasz się, co ma się wydarzyć w momencie, gdy użytkownik decyduje się na założenia konta lub podanie swoich danych kontaktowych, a my nie mamy dla niego gotowego produktu. W takim wypadku zasadniczo są 2 drogi – jedna z nich to poinformowanie użytkownika, że rozwiązanie jest dopiero w fazie tworzenia i zostanie on powiadomiony o zakończeniu prac. Druga i bardziej zaawansowana opcja to zagospodarowanie użytkownika poprzez manualne dostarczenie wartości – o tym w dalszej części artykułu.

Pozostaje jeszcze kwestia samego stworzenia landing page’a – osobiście w tym celu rekomenduję narzędzie Landingi.pl. To polski startup, który ma bardzo intuicyjną i prostą w obsłudze platformę do tworzenia stron na gotowych szablonach. Proces tworzenia strony internetowej opiera się na mechanizmie “przeciągnij i upuść” – można go porównać do sposobu w jaki robi się prezentacje w programie Power Point. Jeśli kiedykolwiek zrobiliście jeden slajd w Power Point, będziecie w stanie bez najmniejszego problemu w kilkanaście minut stworzyć gotową stronę internetową.

Na stronie internetowej dla uwiarygodnienia całego przedsięwzięcia można umieścić prostą animację  stworzoną własnoręcznie za pośrednictwem platform takich jak GoAnimate czy PowToon. Dobrym pomysłem może być też zamówienie takiego filmiku u jednego z freelancerów ogłaszających się na platformie fiverr.com, gdzie zapłacimy za gotowy filmik nie więcej niż 5 dolarów.

W przypadku klientów na rynku B2B tworzenie landingów może nie być najbardziej skutecznym rozwiązaniem i dużo lepiej może sprawdzić się stworzenie graficznej formy oferty i ruszenie w teren do potencjalnych klientów. Profesjonalne materiały graficzne możemy stworzyć samodzielnie za pomocą intuicyjnej platformy canva.com. Dzięki canva.com samodzielnie będziesz w stanie stworzyć wizytówki, plakaty, logo czy nawet menu restauracji.

Czasami jako MVP można traktować nawet samą prezentację produktu w trakcie rozmowy telefonicznej. Wielokrotnie w czasie swojej pracy pomagałem w ten sposób różnym przedsiębiorcom. Zdarzało się, że do Startup Academy zgłaszał się pomysłodawca z projektem dla konkretnej branży, której przedstawicieli miałem wśród swoich znajomych. Po wysłuchaniu prezentacji projektu od pomysłodawcy, dzwoniłem do kilkunastu moich znajomych z konkretnej grupy docelowej i opowiadałem o projekcie w taki sposób, jakby działał już od dłuższego czasu, prosząc o feedback i zachęcając do wdrożenia. Czasami feedback ze strony klientów wywracał pomysł do góry nogami. Prawda jest taka, że gdyby ten pomysłodawca zrealizował pomysł w pierwotnym kształcie i zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc w dystrybucji, to w ten sam sposób zadzwoniłbym do swoich znajomych i usłyszałbym tę samą druzgocącą dla pomysłodawcy informację zwrotną.

Takie testy na początku drogi są w stanie oszczędzić miesiące ciężkiej pracy oraz czasami setki tysięcy złotych inwestycji w projekt, z którego nikt nie będzie chciał korzystać.

Warto wspomnieć jeszcze o jednym z wariantów MVP, jakim jest manualne dostarczenie wartości do klienta. Wyobraźmy sobie, że naszym pomysłem na biznes jest platforma do wyszukiwania nauczycieli gry na instrumencie w najbliższej okolicy. Możemy zacząć od stworzenia prostej strony internetowej imitującej działającą platformę do wyszukiwania, a w momencie gdy ktoś wypełni prosty formularz na naszej stronie, to ręcznie znajdziemy kilku nauczycieli gry na instrumencie, których podeślemy na maila do osoby zainteresowanej nauką. Klient będzie zadowolony, ponieważ zostanie mu dostarczona wartość, której oczekiwał. Na etapie MVP nie ma znaczenia czy na zapleczu naszej prostej strony internetowej jest zautomatyzowany silnik czy też osoba, która obsługuje zlecenia ręcznie.

MVP daje nam szansę, by szybko i relatywnie tanio zebrać feedback z rynku na temat naszego rozwiązania. Proces powstawania pierwszej wersji naszego produktu powinien być maksymalnie krótki, musimy jednak pamiętać o kryteriach, które wskazałem powyżej. Samo stworzenie strony internetowej, video czy oferty to jednak nie wszystko. Musimy pamiętać o dostarczeniu ruchu użytkowników, którzy pomogą nam zweryfikować nasze hipotezy. Na etapie tworzenia MVP najlepiej sprawdzają się szybkie źródła ruchu takie jak płatny marketing internetowy, dzięki któremu w ciągu kilku dni możemy pokazać nasz produkt nawet kilku tysiącom osób i zbadać ich reakcję. Warto pamiętać, aby ruch kierowany na stronę internetową był dobrej jakości – inaczej uzyskamy niemiarodajne wyniki eksperymentów i zbyt wcześnie podejmiemy decyzję o zaniechaniu działań biznesowych.

 

Najważniejszy jest zawsze pierwszy krok, a dzięki zbudowaniu minimalnie satysfakcjonującego produktu można ten krok wykonać bardzo szybko bez angażowania jakichkolwiek środków finansowych – wystarczą chęci i trochę kreatywności. O tym, jak to wyglądało w przypadku naszego startupu tutlo, opowiem w następnym artykule, a jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o testowaniu pomysłów biznesowych i metodzie Lean Startup, zapraszam na nasze szkolenie Lean Startup – od pomysłu do finansowania.

 

Damian Strzelczyk