Chat with us, powered by LiveChat
0
  • BRAK SZKOLEŃ W KOSZYKU

    Dodaj jeden z naszych warsztatów

0
  • BRAK SZKOLEŃ W KOSZYKU

    Dodaj jeden z naszych warsztatów

Enter your keyword

post

Jak znaleźć czas na biznes, będąc na etacie?

Jak znaleźć czas na biznes, będąc na etacie?

Mogłoby się wydawać, że w życiu jesteś na idealnej drodze kierującej do osiągnięcia sukcesu. Wiele osób z Twojego otoczenia może gratulować Ci osiągnięć lub nawet ich mniej lub bardziej skrycie zazdrościć. Jednak w pewnym momencie nachodzi Cię pewna myśl, która wraca jak bumerang. Mimo, że uciekasz od niej, a ona wciąż przychodzi nieproszona. Ta myśl to: “A może przejdę na własny biznes?”. A Ty masz już dobrą pracę, super zarobki, poukładaną codzienność. Rzucić to wszystko i założyć własny biznes mija się z celem, przecież masz do utrzymania rodzinę i różne zobowiązania, a we swojej firmie nie od razu zarobisz. Zatem jak wyjść z takiej sytuacji obronną ręką? Załóż biznes równolegle z pracą na etacie!

 

A gdyby Twoja doba była z gumy?

Zapewne po przeczytaniu wstępu pomyślisz, że oszalałam. Jak w natłoku obowiązków zawodowych i prywatnych masz jeszcze znaleźć czas na firmę? Myślisz może, że mam magiczny eliksir do wydłużania doby? Niestety, każdy z nas ma do zagospodarowania, jedynie lub aż, 24h dziennie / 168 h tygodniowo – nie chce być inaczej. Jak wówczas zmieścić w nich tyle aktywności? W tym artykule podpowiem Ci jak uwolnić trochę czasu, by znaleźć kilka chwil na rozwój siebie i swojego biznesu.

 

Analizuj

Zastanów się na co przeznaczasz swój czas w ciągu dnia, tygodnia? Jakie masz zadania oprócz 8 godzin dziennie pracy na etacie? Ile czasu przeznaczasz na obowiązki domowe, zabawę z dziećmi, sport, hobby? A teraz sprawdź ile czasu marnujesz na bezsensowne czynności: przeglądanie facebooka i instragrama, oglądania filmików na youtube, bądź telewizji? Albo snucie się od pomieszczenia do pomieszczenia, sprawdzanie czy światło w lodówce itp? Bądź niczym Henry Ford i znajdź czynności, które są zbędne i….

 

Rezygnuj

…. wyeliminuj je ze swojego życia 🙂 Rezygnując z części nic nie wnoszących zadań uwalniasz nawet kilka godzin tygodniowo na pracę nad własnym biznesem. Możesz ten czas przeznaczyć na testowanie swojego pomysłu biznesowego, pierwsze kontakty z klientami, budowanie marki osobistej, pisanie artykułów. Możliwości jest dużo.

 

Deleguj

Usuwając we wcześniejszym kroku czynności zbędne nadal pozostaje wiele zadań? Zastanów się, które z nich możesz oddelegować? Może warto na tym etapie przemyśleć zmianę podziału obowiązków domowych? Warto też przeanalizować, które z zadań możesz przekazać innej osobie w swojej pracy na etacie? Może jest ktoś, kto w dłuższej perspektywie będzie Cię zastępował i warto oddać mu część obowiązków i odpowiedzialności i tym samym uwolnić się na przykład od nadgodzin? Odzyskane godziny możesz poświęcić na przygotowanie oferty dla klienta lub wykonywanie pierwszych zleceń.

 

Wybieraj

Zdecyduj jakie zadania sprawiają, że ruszasz ze swoim biznesem i rób je! Nie zastanawiaj się nad tym, że strona internetowa już musi być idealnie zoptymalizowana, bo możesz zmarnować czas na tworzenie funkcjonalności, która na tym etapie nie wpływa na przychody firmy. Zrobione jest zdecydowanie lepsze od niezrobionego doskonałego 🙂 Działaj, czas na dopracowywanie szczegółów z pewnością przyjdzie. Może  w tym kroku nie otrzymujesz dodatkowych godzin na budowanie biznesu, ale z pewnością nie marnujesz tych, które masz.

 

Planuj

Uwolniłeś swój czas ze zbędnych i niekoniecznych zadań? Zminimalizowałeś liczbę czynności, które były bez sensu? Teraz czas wziąć kartkę / kalendarz / planer / aplikację na komórkę /oprogramowanie na komputer* (*niepotrzebne w myślach skreślić) i rozpisz zadania, które zostały, podziel je na pory dnia i konkretne godziny. Zaplanuj w harmonogramie czas na rozwijanie firmy i trzymaj się wykonywania planu! Stwórz listę zadań na dany dzień, zastanów się, które mają największy priorytet i zacznij od nich. W ten sposób będziesz posuwać się do przodu nawet, gdy wygospodarowanego czasu jest nadal niezbyt dużo. Krok po kroku, byle do przodu!

 

Dziel się

Jeśli uważasz, że nie jesteś w stanie sam pociągnąć rozwój firmy i pracę na etacie, zastanów się nad wdrożeniem wspólnika w wspólne budowanie biznesu. Znajdź kogoś, z kim masz uzupełniające się kompetencje i umiejętności. Szukaj osoby, której będzie zależeć na postępie prac nad budowaniem firmy. W ten sposób razem będziecie się wspierać w dążeniu do celu i jeśli zdarzy się gorszy okres u któregoś z Was, zawsze ten drugi może posuwać zadania do przodu.

 

Wykorzystuj

Okazję, nie ludzi 😉 Czekasz w kolejce do lekarza? Przeczytaj zaległe materiały. Jeździsz codziennie do pracy samochodem? Słuchaj podcastów o budowaniu firmy i szukaj rozwiązań, które pasują do specyfiki Twojej firmy. Masz 20 minut do wyjścia i nie opłaca Ci się zaczynać robienia dużego zadania? Odpisz na maile. Znajdź w ciągu dnia momenty, które są nieproduktywne, acz konieczne, i staraj się z nich wyciskać maksimum. W ten sposób zawsze uda Ci się choć trochę sprawiać, że zadanie, które nad Tobą wisi, idzie do przodu.

 

Odpoczywaj

I na koniec być może Cię zaskoczę. Cały czas pisałam o tym, że musisz wycisnąć ze swojej doby maksimum, a tutaj wyskakuję z leniuchowaniem. Jednak jak wynika z badań urzędników przeprowadzonych w 2009 r. przez Fiński Instytut Zdrowia Zawodowego„osoby pracujące więcej niż 55 godzin tygodniowo mogą cierpieć na bezsenność, pogorszenie nastroju, pamięci i obniżenie koncentracji.Nie mówiąc już o chorobach serca. Aby mieć siłę i chęci do pracy musisz znaleźć czas na regenerację. Ale mam na myśli prawdziwy odpoczynek, nie z nosem w komórce lub w telewizorze 🙂 Przeczytaj książkę, weź długą kąpiel, idź na spacer – słowem coś, co odetnie Cię całkowicie od codziennych spraw, gonitwy myśli i zadań i pozwoli nabrać dystansu do całego zgiełku. Gdy dasz swojej głowie odpocząć, odwdzięczy się Tobie z pewnością!

 

To jest czas na biznes

Pamiętaj, że praca nad własną firmą to nie lada wyzwanie. Nie daj się zwieść osobom, które twierdzą, że budowanie biznesu to siedzenie z komputerem na plaży na wyspach kanaryjskich i picie latte w modnych kawiarniach. To ciężki kawałek chleba, który będzie wymagał od Ciebie dużej ilości wyrzeczeń. Jednak mogę powiedzieć Ci szczerzę, że przyjdą takie momenty – wierzę, że będzie ich wiele – że poczujesz dumę z własnych osiągnięć i gdzie Twoja firma teraz się znajduję. I tego teraz Ci życzę z całego serca!

 

Auror: Ola Proksa-Bielawa

 

Jeśli nie wiesz jak wystartować z własnym biznesem zapisz się na szkolenie Lean Startup  – od pomysłu do finansowania i przestań odwlekać start swojej firmy! (szczegóły)