0
  • BRAK SZKOLEŃ W KOSZYKU

    Dodaj jeden z naszych warsztatów

0
  • BRAK SZKOLEŃ W KOSZYKU

    Dodaj jeden z naszych warsztatów

Enter your keyword

post

Startup ACRO Bike podbija Warszawę

Startup ACRO Bike podbija Warszawę

Trend na poruszanie się po mieście pojazdami bezemisyjnymi, takimi jak rowery miejskie, rozwija się w Polsce od około 10 lat. Przez długi okres nie dochodziło jednak do wielkich zmian, a mieszkańcy mieli do wyboru zazwyczaj dwie opcje: zakup drogiego sprzętu i dbanie o jego stan, aż do zużycia lub… do czasu, gdy zostanie skradziony. Druga możliwość to rower publiczny, dostępny w tradycyjnym modelu, w którym rowery można wypożyczać i oddawać tylko w wyznaczonych stacjach. Pomiędzy obydwoma opcjami jest jeszcze ogromna nisza, którą ACRO Bike stara się wypełnić.

Co w przypadku, gdy chcę korzystać z roweru tylko w lecie, a nie mam możliwości przechowywania go poza sezonem? Jestem studentem programu Erasmus. Potrzebuję roweru tylko na kilka miesięcy. Nawet jeżeli zdecyduję się na zakup sprzętu – co mam z nim potem zrobić? Po pracy czasem spontanicznie idziemy na drinka ze znajomymi. Boję się zostawić rower na stojaku koło biura, a nie mogę wrócić nim do domu pod wpływem alkoholu. Czy jako burmistrz naprawdę muszę inwestować kilka milionów zł w system rowerów publicznych dla mojego miasta?

Między innymi na te problemy odpowiada ACRO Bike i nowe ‘dziecko’ firmy, ACRO Lease. ACRO Bike to pierwszy w Polsce system rowerów miejskich bez stacji dokujących. Pomysł na wprowadzenie rowerów ‘dockless’ padł w lutym 2017. Już w listopadzie tego samego roku na ulicach Warszawy pojawiły się pierwsze rowery. “Chcieliśmy, aby rowery wyróżniały się nie tylko tym, że można je szybko wypożyczyć i zwrócić w dogodnym dla użytkownika miejscu. Miały także świetnie wyglądać! Jeździliśmy po różnych fabrykach części rowerowych, aż w końcu stanęło na obecnym projekcie. Fajnie jest patrzeć jak ludzie po skorzystaniu z naszego roweru, robią mu zdjęcie w miejskim klimacie” – mówi Magda, współzałożycielka, która przekonała kolegów z ekipy do czarno – czerwonej kolorystyki.

Na początku firma miała praktycznie zerowy budżet na reklamę. Na szczęście, dzięki charakterystycznemu wyglądowi, rowery reklamowały się same i baza użytkowników stale się rozrastała. “Pierwsze urodziny ACRO Bike świętowaliśmy tak, jak świętuje się sukces – po roku działalności w naszej aplikacji zarejestrowało się ponad 12 000 użytkowników!” – relacjonuje Magda.

Zmotywowani sukcesem, wprowadzają na rynek nową usługę, ACRO Lease. “Obserwujemy rynek i słuchamy naszych użytkowników. Mówią nam: ‘jeździłabym ACRO codziennie, ale w mojej okolicy często nie ma waszych rowerów!’. Rozwiązaniem mogłoby być powiększenie naszej floty, ale inni martwią się: ‘Zbyt duża liczba pojazdów współdzielonych powoduje bałagan. Nie zaśmiecajcie mojego miasta!’”. ACRO Lease jest rowerowym Netflixem, czymś pomiędzy ACRO Bike a posiadaniem własnego roweru. Użytkownik może wybrać model roweru na stronie acro.bike, a firma dowozi sprzęt na wskazany przez niego adres. Usługa opłacana jest w wygodnym modelu abonamentowym, z którego w każdej chwili można zrezygnować lub zmienić model roweru na inny. W razie awarii należy poinformować ACRO, a serwisant zjawi się w przeciągu 24 godzin od zgłoszenia. Do roweru dołączone są także dwa zamki – blokada na tylne koło oraz gruby łańcuch. Rowery są ubezpieczone od kradzieży, więc spokojnie można je zostawiać przy stojaku miejskim. Któż z nas nie zna kogoś, kto twierdzi, że jeździłby na rowerze codziennie, ale rano tak bardzo nie chce mu się wynosić go z mieszkania lub piwnicy? ACRO Bike działa w modelu całorocznym, a wiosną 2019 planowany jest start usługi ACRO Lease.

Startup Academy